
❝Grass to dla mnie świetny stylista i pisarz monumentalny. Taki, któremu zazdrości się wszechwidzenia, umiejętności patrzenia jednocześnie panoramicznego, ale i czułości do detali, opisywania ludzi i ich życia wewnętrznego oryginalnie i celnie.
Tak się składa, że nikt nigdy nie opisał w sztuce samego Grassa – a jego życiorys jest dla mnie fascynujący. Nie dość, że to nasz – gdański, chodzący po tych samych, co my, ulicach – noblista, to jest to też człowiek o bogatym życiorysie prywatnym, pełnym namiętności, podróży, przeprowadzek, ambicji, ale i chłodnej oceny światowej polityki.
Ponieważ nie jestem ani mężczyzną, ani noblistą, nie mieszkałam w Indiach, nie mam szóstki dzieci z trzema kobietami i nie oskarżano mnie pod koniec życia o antysemityzm – bardzo chcę się w tę postać wcielić, zrozumieć ją, zobaczyć ludzi, którzy żyli blisko Grassa, i pokazać historię ich życia.❞
Nasza dramaturżka, Ania Wakulik, jest w procesie tworzenia tekstu sztuki o Günterze Grassie. Ten projekt może realizować dzięki Stypendium Kulturalnemu Miasta Gdańska. Gratulujemy i trzymamy kciuki!
„Świat wygląda inaczej i o sobie myślę inaczej, gdy boli mnie ząb, a inaczej, gdy jest słoneczne przedpołudnie, a ja właśnie wróciłem z parku [...] To zawsze dynamiczna sytuacja i słowo…
i od pierwszego wieczoru wysoko zawiesiło poprzeczkę. „Polski teatr jest niezwykle konserwatywny. Po premierze krytycy ogłosili nasz spektakl największą klapą sezonu. Odbiór w Polsce był fatalny…
25 września, podczas 13. Festiwalu Wybrzeże Sztuki, zapraszamy na prapremierę sztuki Syn, matka i ojciec siedzą przy stole i długo milczą Ivora Martinića. Z reżyserką, Viktorią Dulak, rozmawia Monika…